Media mówią to, co chcą
Media mówią to co chcą, a przeciętny widz w to wszystko wierzy, każda sprawa może mieć dwie strony medalu, można nawet seryjnego mordercę pokazać w dobrym świetle, bowiem media znane są z doskonałej wiedzy w zakresie manipulacji faktami, jeśli jeszcze poprze się t odpowiednim obrazem... osiągnąć można wszystko nie na darmo mówi się, że media to czwarta władza, są w stanie zniszczyć każdego i każdego wypromować. To już kwestie tylko tego, z kim właściciel się dogada. Kiedyś Kaczyńscy się z mediami pokłócili i te nie pozostawiły na nich suchej nitki, dzięki temu wypłynął Tusk bo przecież nie dla tego, ze prowadzi dobre reformy, ale że media pokazywały same negatywy o liderach PiSu mimo, że pozytywów w ich wykonaniu nie brakowało. Można to poprzeć jeszcze innym argumentem bo przecież dzisiaj Niesiołowski jest orędownikiem demokracji, zawsze przedstawiany w pozytywnym świetle, tylko dlatego, że reprezentuje PO. A przecież jeśli media tropią danego polityka wiele godzin dziennie to zapewne mają w swoim archiwum zdjęcia, jakie ilustrują danego polityka dłubiącego w nosie, takie wpadki zdarzają się każdemu tylko że nie wszystko t ogląda światło dzienne.
Manipulacja w mediach sięga Zenitu. Media narzucają swoje teorie, swoje światopoglądy, bowiem przeciętny widz się na to łapie i wierzy we wszystko, co telewizja pokazuje, to zapewne dzięki temu wielu polityków tak zabiega o względy mediów, wszystko po to, by siłą perswazji wygrać dla siebie kolejne wybory.